piątek, 16 marca 2012

ROME DAY 1

Na początku chciałabym was tylko poinformować, że od dzisiaj postanowiłam pisać bloga w trzech językach: polski, angielski, niemiecki. Mam nadzieje, że teraz więcej osób będzie mogło mnie zrozumieć;)

I just wanted to tell you guys, that I've decided to write the blog in three languages:polish, english and german. I hope that now more people will be able to understand what I write;)


Am Anfang wollte ich nur sagen, dass ich mich entschlossen habe den Blog in drei Sprachen zu fuhren: Polnisch, Englisch und Deutsch. Ich hoffe, dass jetzt mehr Leute mich verstehen können;) 


Ostatnie kilka dni spędziłam w jednym z najbardziej magicznych miejsc na ziemi. Mnóstwo kolorów, inspiracji, piękna pogoda i cudowna atmosfera. Rzym poraz kolejny mnie oczarował. .Z naszych krótkich rzymskich wakacji wróciłam naładowana energią i zainspirowana włoskim stylem. Nie ukrywam, że bardzo podobała mi się pogoda na miejscu, gdyż wreszcie mogliśmy dobrać bardziej kolorowe stylizacje.
W tym poście chciałabym zaprezentować wam również męski look. Muszę podkreślić jednak, że to nie ja go stylizowałam. Mam nadzieje, że będzie to inspiracja dla panów. Nie bójcie się kolorów! Mężczyźni wyglądaja w nich równie dobrze jak kobiety, a nawet ciekawiej.

Pierwszego dnia obydwoje zdecydowaliśmy się na pastelową mięte, na punkcie której mam ostatnio obsesję.


The last few days I’ve spent in one of the most magical places on earth. Lots of colors, inspirations, beautiful weather and wonderful atmosphere. Rome charmed me once again. On our short roman holiday I got inspired by the Italian style, which I absolutely admire. I must admit that I really enjoyed the weather in Rome, because finally we were able to choose more colorful looks.

In this post I would like to show you an outfit for men. I must emphasize, however, that it is not styled by me. I hope that this will be an inspiration for men. They should not be afraid of colors!

The first day we both decided to wear pastel mint.  Lately I’m obsessed with this color.


Die letzten paar Tage habe ich ich in einem der bezauberndsten Orte der Welt verbracht. Viele Farben, Inspirationen, schönes Wetter und magische Atmosphäre. Rom hat mich noch einmal verzaubert. Aus unseren kurzen Aufenthalt in Rom bin ich vom italienischen Stil inspiriert zuruckgekommen. Ich muss zugeben, dass ich das Wetter wirklich genossen habe, denn schließlich waren wir in der Lage bunte Outfits zu wählen.

In diesem Post möchte ich euch auch Männermode zeigen. Ich muss jedoch betonen, dass es nicht von mir stilisiert wurde. Ich hoffe, dass dies eine Inspiration für Männer wird. Die sollten keine Angst vor Farben haben.

Am ersten Tag haben wir uns fur Pastell Minze entschieden. In letzter Zeit habe ich mich in die Farbe verliebt. 
















BLOUSE- Tk Maxx
JACKET- REVIEW
SKIRT- ZARA
BAG- Pull&Bear
HAT- New Look
SHOES- Stefanel


13 komentarzy:

  1. zazdroszczę Rzymu! supeeeeeeer spódnica

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cudowne miasto!;) Dziękuję bardzo;*

      Usuń
  2. to nie jest stylizacja dla wszystkich, na Tobie Kara po prostu wszystko fajnie wygląda ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super opcja z tymi trzema językami! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardziej podoba mi sie stylizacja tego chłopaka niż Twoja. otóż:
    1) Moim zdaniem buty nie pasuja do całosci, w żaden sposób. obcasy wyglądałyby o wiele lepiej. drażnia też rajstopy, które średnio tu wyglądają
    2) koronkową bluzkę włożyłabym w spódnice. to prześwitywanie spódnicy spod bluzki wygląda troche tandetnie, szczególnie na pierwszym zdjęciu
    3)reszta w porzadku aczkolwiek mogłabyś dobrac jakieś inne dodatki (naszyjnik)bo ciągle pokazujesz to samo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje w imieniu Matta;) A co do mojej stylizacji, to powiem Ci szczerze, że też widziałam tutaj obcasy, ale niestety cały dzień zwiedzałam Rzym na piechote i na szpilkach bym zwyczajnie umarła;)- w tym momencie musialam mysleć praktycznie. Ale rozumiem o czy mówisz.

      Z koronkową bluzką też tak myślałam, ale niestety miętowa spódnica mimo, że jest przepiękna to ma dość tandetną, jak wspominałaś/łeś, gumkę, która kiepsko wygląda jak nie jest zakryta;)

      A do naszyjnika jest po prostu bardzo przywiązana, ale postaram się też pokazywać inne dodatki.

      Usuń
  5. wcześniej jeszcze pisałaś skąd są wszystkie rzeczy.. dlaczego przestałaś?:(

    OdpowiedzUsuń
  6. Polemika z komentarzem: Anonimowy Mar 17, 2012 01:55 AM

    Musze przyznac ze sie z Toba zupelnie nie zgadzam co do stylizacji Kary. Znaczy masz racje, ze buty na obcasie by raczej wygladaly lepiej, ale uwazam ze ta bluzka zdecydowanie wyglada lepiej wypuszczona na spodnice, niz wpuszczona pod nia, gdyz jest pod dluzsza czarna marynarka. Koronkowe bluzki sa podobnie wykonczone na gorze i na dole i zdecydowanie z widocznym dolnym wypuszczeniem wyglada lepiej. Gdyby na w takiej stylizacji modelka przyszla na sesje do mnie do firmy, to zdecydowanie bluzka pod spodnica nie bylaby opcja. A zywot firmy zalezy od atrakcyjnosci stylizacji modelek, wiec zdecydowanie nie dzialamy na swoja niekorzysc ;). Rajstopy tez w zaden sposob nie draznia, a wrecz sa idealnym przejsciem od czarnej gory do niebieskich butow. Ta spodnica bez rajstop wygladalaby znacznie gorzej - przynajmniej w stylizacji jednak wiosennej, a nie calkowicie letniej.

    OdpowiedzUsuń
  7. zdecydowanie najgorsza stylizacja, za dużo wszystkiego.

    OdpowiedzUsuń