wtorek, 27 marca 2012

Casual everyday look

Osoby, które mnie dobrze znają wiedzą, że bardzo długo nie mogłam przekonać się do spodni. Od kilku lat decydowałam się jedynie na sukienki, spódnice czy szorty. Powiem szczerze, że nawet nie pamiętam dlaczego tak się przed nimi wzbraniałam. Niemniej jednak postanowiłam ostatnio przełamać swoje własne stereotypy i zakupić kilka par spodni, czego efekt możecie zobaczyć w tym poście. Kto wie, może niedługo zobaczycie tutaj również jeansy?;) 

Prosty look codzienny, który świetnie sprawdzi się na wypad do kawiarni ze znajomymi. Co mi się podoba- nie jest to zestaw skomplikowany, ale pełen kolorów. 

People who know me well know that for a long time I didn’t wear pants at all... and actually I’m not quite sure why;) For several years I wore only dresses, skirts or shorts. However, recently I’ve decided to break my own stereotypes and buy a few pairs of pants. You can see the results in this post. 

 Leute die mich gut kennen, wissen dass ich seit langerer Zeit überhaupt keine Hose getragen habe... und eigentlich bin ich nicht ganz sicher warum;) Seit einigen Jahren habe ich nur Kleider, Röcke oder Shorts getragen. Vor kurzem habe ich beschlossen, das ich mir ein paar Hosen kaufen muss. Die Ergebnisse konnt ihr in diesem Post sehen. 









PANTS - Stradivarius
SWEATER - ZARA
BAG - Pull&Bear
WATCH - Michael Kors

photos by: Agnieszka Czyżak  www.agnieszkaczyzak.pl

sobota, 24 marca 2012

The Hedoco Bag

Hedoco- czyli jak chwalimy cudze a nie potrafimy docenić tego co „nasze“. 

Firma Hedoco przy wspólpracy z polskimi projektantami stworzyła unikatowy produkt- torbę Eleven Brothers wykreowaną wyłącznie z rombów. Wykonana została z 324 takich samych, wysokiej jakości,  skórzanych elementów. Pełna szyku z dużą domieszką nowoczesności. Jedno jest pewne- przyciąga wzrok! Showstopper, który zachwyca designem. Pleciona torba, mimo że prosta ma w sobie to coś. Świetnie się sprawdzi w stylizacji casualowej jak i eleganckiej, np. do małej czarnej.

Ostatnio miałam przyjemność bliżej przyjrzeć się torbie Eleven Brothers, która bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Nie tylko świetnie wygląda, ale została również wykonana z wysokiej klasy materiałów- skóry oraz dębowego drewna (uchwyty).

Warto także wspomnień, że torba ta została wyprodukowana na zasadach Creative Commons, czyli otwartych licecencji. Oznacza to, że każda z was może zrobić sobie taką torebkę legalnie. Na stronie Hedoco znajdziecie dokładną instrukcję do tego jak stworzyć własną Eleven Brothers.

Jako, że torba ta jest niezwykle charakterystyczna postanowiłam zestawić ją z dość prostym lookiem.

Ostatnio, jak pewnie zaraz zauważycie, zdecydowałam się na drastyczną zmianę koloru włosów. Zbliża się wiosna, a wraz z nią duże zmiany;)



The Hedoco Company in collaboration with polish designers created a unique product- the Eleven Brothers bag which is produced from 324 identical rhombus-shaped elements cut from high-quality leather.

The bag is very chic and modern. One thing is certain- it’s an eye-catcher! Showstopper with an impressing design. Braided Bag, although simple it has that something. It will look great in a casual outfit as well as in an elegant one.

Recently I had the pleasure to take a closer look at the Eleven Brothers Bag and I must admit- it surprised me positively. Not only it looks great but 
 it’s also made out of high quality fabrics- leather and oak wood (the handle).
Hedoco allow users to make such a bag themselves under Creative Commons, or open licenses. It means that each of you can make the bag yourself legally.  On the official webside of the company you can find the exact instruction on how to create your own Eleven Brothers.

Because of the unique shape of the bag I have decided to combine it with a more simple look.
Recently, as you soon will notice, I’ve decided to change my hair color. The spring is coming, which encouraged me to make a major change;) 











Torba Eleven Brothers dostępna jest także w kolorach: czarny, rozbielony róż, błękit pruski, złamana żółcień czy róż pompejański.

Eleven Brothers Bag is also available in colors: black, light pink, navy blue, red and mustard yellow. 

Photos by: Konrad Skura









środa, 21 marca 2012

ROME DAY 2

Another day in Rome. Once again we were able to go for a walk wearing only a blazer- I definitely missed that. This time I’ve chosen a more elegant outfit. The shirt was buttoned up with gold detail, white blazer and green skirt. I must admit that I love the combination of green and pink.

Also in this post I would like to show you an outfit for men. Can’t hide that I absolutely adore boys in shirts and blazers. However it doesn’t have to be all elegant from the bottom to the top.  In this outfit the shirt and the blazer are well matched with green pants.


Kolejny dzień w Rzymie.  Znów słońce i spacery w samej marynarce- zdecydowanie za tym tęskniłam.  Tym razem wybrałam bardziej spokojny zestaw. Dopięta koszula ze złotym detalem, biała marynarka i zielona spódnica. Muszę przyznać, że uwielbiam połączenie zieleni oraz różu.


Także w tym poście chciałam wam pokazać stylizację męską.  Nie ukrywam, że uwielbiam mężczyzn w marynarkach oraz koszulach. Niemniej jednak nie trzeba się decydować na elegancki dół. W tym wypadku zostało to świetnie przełamane zielonymi spodniami.


Der nachste Tag in Rom. Sonne und Spaziergang nur im Sakko- ich habe das wirklich vermisst. Diesmal habe ich mich fur ein mehr elegantes Outfit entschieden. Ein Zugeknöpftes Hemd mit goldenem Detail, weisses Sakko und grunes Rock. Ich muss zugeben, dass ich die Kombination von grün und rosa absolut liebe. 

Auch in diesem Post mochte ich Mannermode zeigen.  Ich muss zugeben, dass ich Jungs in Sakkos und Hemden liebe. Es muss aber nicht gleich Alles elegant sein. In diesem Fall tragt mein Freund grune Hose dazu.













SKIRT - ZARA
BLAZER - ZARA
SHOES - STEFANEL
BAG - H&M

piątek, 16 marca 2012

ROME DAY 1

Na początku chciałabym was tylko poinformować, że od dzisiaj postanowiłam pisać bloga w trzech językach: polski, angielski, niemiecki. Mam nadzieje, że teraz więcej osób będzie mogło mnie zrozumieć;)

I just wanted to tell you guys, that I've decided to write the blog in three languages:polish, english and german. I hope that now more people will be able to understand what I write;)


Am Anfang wollte ich nur sagen, dass ich mich entschlossen habe den Blog in drei Sprachen zu fuhren: Polnisch, Englisch und Deutsch. Ich hoffe, dass jetzt mehr Leute mich verstehen können;) 


Ostatnie kilka dni spędziłam w jednym z najbardziej magicznych miejsc na ziemi. Mnóstwo kolorów, inspiracji, piękna pogoda i cudowna atmosfera. Rzym poraz kolejny mnie oczarował. .Z naszych krótkich rzymskich wakacji wróciłam naładowana energią i zainspirowana włoskim stylem. Nie ukrywam, że bardzo podobała mi się pogoda na miejscu, gdyż wreszcie mogliśmy dobrać bardziej kolorowe stylizacje.
W tym poście chciałabym zaprezentować wam również męski look. Muszę podkreślić jednak, że to nie ja go stylizowałam. Mam nadzieje, że będzie to inspiracja dla panów. Nie bójcie się kolorów! Mężczyźni wyglądaja w nich równie dobrze jak kobiety, a nawet ciekawiej.

Pierwszego dnia obydwoje zdecydowaliśmy się na pastelową mięte, na punkcie której mam ostatnio obsesję.


The last few days I’ve spent in one of the most magical places on earth. Lots of colors, inspirations, beautiful weather and wonderful atmosphere. Rome charmed me once again. On our short roman holiday I got inspired by the Italian style, which I absolutely admire. I must admit that I really enjoyed the weather in Rome, because finally we were able to choose more colorful looks.

In this post I would like to show you an outfit for men. I must emphasize, however, that it is not styled by me. I hope that this will be an inspiration for men. They should not be afraid of colors!

The first day we both decided to wear pastel mint.  Lately I’m obsessed with this color.


Die letzten paar Tage habe ich ich in einem der bezauberndsten Orte der Welt verbracht. Viele Farben, Inspirationen, schönes Wetter und magische Atmosphäre. Rom hat mich noch einmal verzaubert. Aus unseren kurzen Aufenthalt in Rom bin ich vom italienischen Stil inspiriert zuruckgekommen. Ich muss zugeben, dass ich das Wetter wirklich genossen habe, denn schließlich waren wir in der Lage bunte Outfits zu wählen.

In diesem Post möchte ich euch auch Männermode zeigen. Ich muss jedoch betonen, dass es nicht von mir stilisiert wurde. Ich hoffe, dass dies eine Inspiration für Männer wird. Die sollten keine Angst vor Farben haben.

Am ersten Tag haben wir uns fur Pastell Minze entschieden. In letzter Zeit habe ich mich in die Farbe verliebt. 
















BLOUSE- Tk Maxx
JACKET- REVIEW
SKIRT- ZARA
BAG- Pull&Bear
HAT- New Look
SHOES- Stefanel


wtorek, 6 marca 2012

FUR AND LEATHER

Po pierwsze chciałam powiedzieć, że się bardzo ciesze- to pierwsze zdjęcia na moim blogu, na których widać słońce;)Wiosna (mam nadzieje) coraz bliżej, dlatego w głowie mam już tylko krótkie spódniczki, pastele oraz kwiaty. Niestety jeszcze na taką pogodę będę musiała trochę poczekać.

W dzisiejszym poście chciałam pokazać co miałam ostatnio na sobie. Look zainspirowany pokazem Fendi na sezon jesień zima 2012/2013. Za radą włoskiego domu mody łączymy skórę i futro. W moim przypadku jest to zestaw codzienny- idealny na spacer po mieście z przyjaciółmi. 

Fendi zasłużenie wzniósł się na sam szczyt popularności w świecie mody dzięki swoim innowacyjnym i kreatywnym projektom, które łatwo przełożyły się na komercyjny sukces. Na pokazie w Nowym Yorku znów potwierdza swoją topową pozycję dzięki wspaniałemu duetowi projektantów. Mowa tutaj o kreatorze, którego uwielbiam chyba od zawsze- Karl Lagerfeld oraz Silvia Venturini Fendi, która to wychowywała się w świecie high fashion. Na wybiegu pojawiły się geometryczne, odważne i futurystyczne kroje. Ołówkowe spódnice do kolan lub tuż przed. Projektanci decydują się na mieszanie kolorów ziemi: oliwka, brąz, szary, czerń. Nie zabrakło jednak fioletów czy odcieni koralowych. Wszystkie przedstawione zestawy były utrzymane w ciemnych, może nieco smutnych barwach. 

Jak wam się podoba wizja Fendi na przyszłą jesień/ zimę?










piątek, 2 marca 2012

SECOND HANDY W WARSZAWIE?

Muszę przyznać, że od wielu osób słyszałam że w Warszawie odwiedzanie second handów mija się z celem. Dlatego też bardzo długo żyłam w tym przekonaniu i nawet nie miałam motywacji aby się do któregoś z nich wybrać. Mimo wszystko, kilka dni temu postanowiłam zajrzeć do jednego z warszawskich lumpeksów i powiem szczerze, że mile się rozczarowałam. Dowodem tego jest dzisiejszy post, a dokladnie sweterek który mam na sobie- piękne kolory, ciekawa faktura i te złote guziczki. A co najlepsze? zdecydowanie cena;) Za sweter od Marks& Spencer zapłaciłam okolo 20zl.







Oczywiście nie chodziłam po mieście w samym swetrze. Niestety jest na to jeszcze za zimno. Chciałam pokazać co mam dzisiaj na sobie pod płaszczem. 

A w wersji zimowej wygląda to tak...